Spotkanie z Ewą Błaszczyk

  • 20170507_192321
  • 20170507_192343
Podziel się tym...Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Email this to someone

       W niedzielę w Wejherowskim Centrum Kultury w Filharmonii miałam okazję uczestniczyć w niezwykłym spotkaniu z Ewą Błaszczyk, kobietą o wielkim sercu, nerwach ze stali i upartym charakterze, która utworzyła Fundację „Budzik”. Celem spotkania była promocja jej książki

    Córka Pani Ewy, Ola, zapadła w śpiączkę grupy B po zachłyśnięciu się tabletką.  Niefortunny wypadek, a zmienił całe życie rodziny o 180 stopni. Pani Ewa, chcąc pomóc nie tylko sobie, ale i innym, jako aktorka i osoba publiczna, zdobywała środki, aby powołać do życia Fundację wspierającą wybudzanie dzieci ze śpiączki fazy B „KOMA”. Udało jej się. Na spotkaniu rozmowa toczyła się wokół tematu powstania fundacji od samego początku, o ludziach, którzy wpłynęli na aktorkę, dając nowe pomysły i możliwości do jeszcze skuteczniejszego działania. Kobieta mówiła również o swoich przeżyciach zarówno zawodowych jak i prywatnych. Pani Błaszczyk odpowiadała również na pytania ze strony publiczności. Na widowni siedziały dwie matki z synami chorymi na autyzm. Jedna z nich opowiedziała historię swojego synka, dając tym samym ogromne wyrazy podziwu i uznania głównemu gościowi. Chłopcom zostały wręczone małe upominki.

     Pani Ewa Błaszczyk opowiadała również o swoim doświadczeniu aktorskim, o rolach, które zagrała, między innymi w serialu „Zmiennicy”, oraz o jednym z ostatnich filmów „Planeta singli”. Mówiła, skąd czerpie inspiracje do budowy postaci, które ma zagrać, oraz o recitalach, które pozwalają jej na wyrażenie swojego stanu emocjonalnego w danym momencie jej życia.

            Uważam, że Pani Ewa Błaszczyk jest bardzo sympatyczną kobietą, która walczy i wspiera. Jest wspaniałą matką i niesamowita aktorką.  Cieszę się, że miałam okazję poznać ją osobiście.

                                                                                               Ewelina Wojciechowska kl. 2G


You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *